Kwitnący pęd jasnoty białej (Lamium album) z kroplami porannej rosy na liściach i kwiatach rosnący na miedzy wczesną jesienią

Jasnota biała w wielu ogrodach wciąż kwitnie, choć większość ludzi uważa ją za chwast i nie zwraca na nią uwagi. To drugi w tym sezonie rzut kwiatów - słabszy niż wiosenny, ale wciąż wart zbioru na suszenie. Druga połowa września to ostatni sensowny moment, żeby to zrobić, zanim pierwsze przymrozki zrobią z rośliny czarną, bezużyteczną masę. Kilka minut zbierania teraz to zapas naparu na przeziębienia aż do wiosny.

  • Jasnota biała potrafi kwitnić dwa razy w sezonie - wiosną i ponownie wczesną jesienią.
  • Do suszenia nadają się tylko białe kwiaty, bez łodygi i liści.
  • Po pierwszych przymrozkach kwiatostany czernieją i tracą sens zbioru.

Dlaczego jasnota kwitnie po raz drugi właśnie teraz

Pierwszy, obfity rzut kwiatów jasnoty białej mija zwykle wraz z upałami lata. Roślina robi sobie przerwę, a potem - jeśli wrzesień jest łagodny i nie ma jeszcze przymrozków - wypuszcza kolejne, choć już skromniejsze kwiatostany. To dość typowe zachowanie dla tego gatunku, choć intensywność drugiego kwitnienia zależy mocno od pogody w danym roku i lokalnych warunków, więc nie traktujcie tego jako regułę co do dnia.

W praktyce oznacza to, że jeśli przegapiliście majowy i czerwcowy zbiór, dostajecie drugą szansę. Kwiaty z jesiennego rzutu są zwykle mniejsze i jest ich mniej na pędzie, ale pod względem zapachu i wyglądu niczym się nie różnią od wiosennych.

Zbiór na ostatnią chwilę - na co zwrócić uwagę

Zrywajcie same białe kwiaty, delikatnie wyciągając je z okółków, bez łodygi i liści - to one, a nie cała roślina, trafiają potem do naparu. Najlepiej robić to w suchy dzień, gdy nie ma rosy, bo mokre kwiaty dłużej i gorzej się suszą.

Suszcie je rozłożone cienką warstwą, w przewiewnym, zacienionym miejscu - nie na słońcu, bo tracą wtedy kolor i część zapachu. Dokładny czas suszenia zależy od wilgotności powietrza w danym pomieszczeniu, więc trudno podać tu sztywną liczbę dni - lepiej kontrolować kwiaty na bieżąco, aż będą całkiem kruche w dotyku.

Sprawdziliśmy to sami

W naszym redakcyjnym ogrodzie porównaliśmy w tym roku kwiaty z majowego i wrześniowego zbioru: te jesienne wyraźnie szybciej wysychały, prawdopodobnie dlatego, że były drobniejsze i miały mniej wilgoci w tkankach. To jednak jedna, nieformalna obserwacja z jednego sezonu, a nie wynik badania - nie traktujcie tego jako pewnika, tylko jako wskazówkę, że jesienny zbiór wcale nie jest gorszym rozwiązaniem, jeśli wiosną go przegapiliście.

Warto też pamiętać, że napar z jasnoty białej to tradycyjny, ludowy sposób na łagodzenie podrażnionego gardła i stanów zapalnych błon śluzowych - nie jest to lek ani zamiennik konsultacji z lekarzem, zwłaszcza przy dłużej utrzymujących się dolegliwościach.